Wdrożenia AI w firmachTomasz Stępnik · programista, nie prezentacja

Jak pracuję


Jedno zadanie. Prototyp na Waszych przykładach. Osobne konto dla AI. Człowiek zatwierdza skutki. Wszystko zapisane.

Sześć zasad

  • Na tym, co macie. Nie przepisuję systemów od nowa. Naprawiam i rozwijam to, co działa.
  • Małymi krokami. Każda zmiana sprawdzona, z kopią zapasową i możliwością powrotu.
  • Na osobnym koncie. Dostęp imienny, tylko do tego, co potrzebne. Oddaję go na koniec.
  • Po ludzku. Opcje z za i przeciw zamiast jednej słusznej odpowiedzi. Bez żargonu, chyba że chcecie.
  • Za przepracowany czas. Pojedyncze zlecenia, pakiety godzin albo stała opieka. Wycena przy konkretnej sprawie.
  • Z notatką. Zapisuję, co i dlaczego zrobiłem, żeby następna osoba nie zaczynała od zera.

Trzy zasady przy AI

AI widzi tylko to, co widzi konto, na którym działa. Dlatego zaczynam od uprawnień.

  • Człowiek zatwierdza skutki. AI nie wysyła, nie usuwa i nie płaci bez potwierdzenia człowieka, dopóki nie udowodni, że się nie myli.
  • Każdy wynik prowadzi do źródła. Liczba w raporcie prowadzi do rekordu, odpowiedź do dokumentu i akapitu.
  • Wszystko jest zapisane. Co AI dostało, co zwróciło, kto zatwierdził. Bez tego nie da się wyjaśnić pomyłki ani się z niej nauczyć.

Pięć kroków

  1. Rozmowa

    Jedno zadanie, które dziś najbardziej boli. Ile razy w tygodniu, kto je robi, skąd biorą się dane, po czym poznamy, że jest lepiej. 30–60 minut, online.

  2. Prototyp w 1–2 tygodnie

    Na Waszych prawdziwych przykładach: ostatnie raporty, maile z miesiąca, sto faktur. Sprawdzacie wyniki obok tego, co zrobił człowiek. Stała cena, ustalona po rozmowie.

  3. Uprawnienia i dane

    Osobne konto dla AI w każdym systemie, tylko odczyt tam, gdzie wystarcza, pola wrażliwe wyłączone, konta firmowe u dostawców modeli, dziennik.

  4. Uruchomienie i miesiąc obserwacji

    Najpierw dla kilku osób albo części ruchu. Mierzymy czas, błędy i koszt narzędzi. Po miesiącu decyzja: rozszerzyć, zostawić, wyłączyć.

  5. Opieka

    Modele i narzędzia się zmieniają, dane się starzeją, ludzie znajdują nowe pytania. Przegląd dziennika i kosztów raz w miesiącu, poprawki w ramach puli godzin.

Zasady dotyczące danych

To, co ustalam i zapisuję przy każdym wdrożeniu. Szczegóły w tekście czego nie wklejać do AI.

  • Anonimizacja

    Dane osobowe maskuję przed wysłaniem do modelu albo zostawiam w Waszych systemach. Do modelu idzie to, co potrzebne do zadania, nie cały rekord.

  • Konta firmowe, nie prywatne

    U dostawców modeli używam planów firmowych i API, z ustawieniami, które wyłączają trenowanie na Waszych danych. Prywatne konta pracowników odłączam.

  • Warunki dostawców

    Sprawdzam i zapisuję w dokumentacji: czy dane służą do trenowania, jak długo są przechowywane, gdzie. Przy zmianie warunków wracam do tematu.

  • Dziennik

    Co AI dostało, co zwróciło, kto zatwierdził. U Was, nie u mnie. Okres przechowywania ustalacie Wy.

  • Dane zostają u Was

    Nie kopiuję Waszych danych na swoje komputery poza tym, co konieczne do prototypu, i usuwam to po zakończeniu. Na życzenie umowa o poufności przed pierwszym dostępem.

  • Umowa powierzenia

    Tam, gdzie wymaga tego RODO. Wzór uzgadniacie z prawnikiem; ja dostarczam listę systemów, danych i dostawców, która jest do niej potrzebna.

Formy współpracy

Wycena po rozmowie, zależnie od zakresu. Koszty narzędzi AI pokazuję z góry, osobno od mojej pracy.

  • Prototyp za stałą cenę

    Jedno zadanie, 1–2 tygodnie, działająca wersja na Waszych danych. Po nim decyzja, czy iść dalej.

  • Wdrożenie jako zlecenie

    Uruchomienie, uprawnienia, dokumentacja, miesiąc obserwacji. Zakres na piśmie po prototypie.

  • Pakiet godzin

    Godziny opłacone z góry, do wykorzystania przez kilka miesięcy. Dla firm, które chcą dokładać kolejne zadania w swoim tempie.

  • Opieka

    Miesięczna pula godzin: przegląd dziennika i kosztów, poprawki po zmianach modeli i systemów, nowe pytania zespołu.

  • Obok szkolenia

    Zespół uczy się pracować z AI na szkoleniu, ja podłączam to, czego sam nie podłączy: systemy, konta, dziennik.

  • Obok firmy od CRM albo IT

    Oni przy swoich systemach, ja przy kroku AI i połączeniu. Dzielimy się zakresem na piśmie.

Bezpieczeństwo dostępu

  • Osobne, imienne konto dla mnie w każdym systemie i osobne konto dla AI, inne niż moje. Oba możecie wyłączyć w każdej chwili.
  • Tylko odczyt dla AI tam, gdzie odczyt wystarcza. Zapis dopiero po prototypie i dla wąskiego zakresu.
  • Logowanie dwuskładnikowe na każdym koncie, hasła i klucze w menedżerze haseł, nigdy w mailu ani na czacie.
  • Zmiany najpierw na kopii albo na danych z przeszłości, potem na produkcji.
  • Lista połączeń: co jest podpięte, na jakim koncie, z jakim zakresem, do kiedy. Przegląd raz na kwartał.
  • Na koniec współpracy oddaję dostępy, zostawiam dokumentację i listę połączeń.

Programista na godziny, agencja AI, gotowe narzędzie czy nic?

Dla małej firmy, która chce załatwić jedno zadanie, liczy się czas do pierwszego wyniku, dostęp do danych i to, kto się tym zajmie po uruchomieniu.

Programista na godziny (ja)Agencja AIGotowe narzędzie SaaSNic nie robić
Od czego zaczynaOd jednego zadania i Waszych prawdziwych danychOd warsztatów i „strategii AI”Od tego, co narzędzie potrafi, nie od tego, czego potrzebujecieZadanie dalej robi człowiek, co tydzień
Podłączenie do Waszych systemówRobię sam: CRM, poczta, bazy danych, stronaCzęsto osobny integrator albo podwykonawcaTylko to, do czego ma gotowy łącznik—
Uprawnienia i daneOsobne konto, tylko odczyt, dziennik. Ustawiam i opisujęZależy od zespołuZwykle prosi o pełny dostęp do skrzynki albo dyskuPracownicy wklejają dane do prywatnych czatów
Czas do pierwszego wynikuPrototyp w 1–2 tygodniePo fazie analizyOd razu, jeśli pasuje; nigdy, jeśli nie—
KosztPrototyp za stałą cenę, potem za przepracowany czasProjekt z budżetem na miesiąceAbonament za użytkownika, rośnie z zespołemGodziny pracy co tydzień, niewidoczne na fakturze
Po uruchomieniuMiesiąc obserwacji, potem opieka na godzinyWsparcie w ramach umowyPomoc techniczna dostawcy—

Pytania o współpracę

Od czego zacząć, jeśli nie wiemy, które zadanie wybrać?

Od rozmowy. Pytam, co zabiera najwięcej czasu i powtarza się co tydzień. Zwykle po pół godzinie jest jeden oczywisty kandydat. Jeśli nie ma, mówię to wprost.

Ile trwa całość?

Prototyp 1–2 tygodnie od dostępu do danych, uruchomienie zwykle w kolejnych dwóch, potem miesiąc obserwacji. Pierwszy wynik widzicie po dwóch tygodniach, nie po kwartale.

Czy podpisujemy umowę?

Przy wdrożeniu i opiece tak: zakres, dane, poufność, dostępy. Przy prototypie wystarczy potwierdzenie mailem i, na życzenie, umowa o poufności.

Pracujecie zdalnie?

Tak, w całości zdalnie. Spotkanie na miejscu przy większych wdrożeniach, po uzgodnieniu.

Co, gdy przestaniemy współpracować?

Oddaję dostępy, zostawiam dokumentację, listę połączeń i instrukcje. Prototyp i kod są Wasze. Następna osoba nie zaczyna od zera.

Jest u Was zadanie, które ktoś co tydzień robi ręcznie? Opiszcie je w jednym zdaniu.

Odpowiadam w ciągu jednego dnia roboczego. Pierwsza rozmowa jest bez zobowiązań.

Opisz zadanie