Wdrożenia AI w firmachTomasz Stępnik · programista, nie prezentacja

Dane · RODO · 6 minut czytania

Czego nie wklejać do AI: zasady dotyczące danych dla małej firmy na jednej stronie


Największe ryzyko AI w małej firmie nie siedzi w modelu. Siedzi w pracowniku, który o 16:50 wkleja umowę z klientem do prywatnego czatu, żeby „szybko streścić”. Oto zasady, które da się wprowadzić w tydzień.

Dlaczego to problem

Narzędzia AI są wygodne i dostępne za darmo z każdej przeglądarki. Pracownik nie musi nikogo pytać, żeby wkleić tekst i dostać odpowiedź. Nie robi tego ze złej woli. Robi to, bo działa. Problem w tym, że w darmowym, prywatnym koncie warunki dostawcy bywają inne niż w planie firmowym: dane mogą być przechowywane dłużej, czasem używane do ulepszania modeli, i nikt w firmie nie wie, co już wysłano.

Rozwiązaniem nie jest zakaz. Zakaz przenosi używanie AI na prywatne telefony. Rozwiązaniem jest kilka prostych zasad i firmowe konta, na których te zasady da się wyegzekwować.

Kategorie danych

Zamiast długiej listy, cztery kategorie, które każdy zapamięta:

KategoriaPrzykładyZasada
NigdyHasła, klucze API, tokeny, dane kart, numery PESEL, dane zdrowotne, dane dzieciNie wklejamy w żadnym narzędziu, na żadnym koncie
Tylko zanonimizowaneDane klientów i pracowników: imiona, nazwiska, adresy, numery telefonów, NIP osób fizycznychZamieniamy na role albo numery przed wklejeniem
Tylko na koncie firmowymUmowy, oferty, dane finansowe nieopublikowane, korespondencja z klientami, kod źródłowyWolno w narzędziu firmowym z wyłączonym trenowaniem; nigdy na koncie prywatnym
SwobodnieTeksty publiczne, własne notatki bez danych osobowych, szkice ogólneDowolne narzędzie

Lista przykładów jest do dopasowania do Waszej branży. W biurze rachunkowym kategoria „nigdy” jest dłuższa. W agencji marketingowej więcej rzeczy jest „swobodnie”.

Konta prywatne i firmowe

To najważniejsza decyzja i najtańsza zmiana. Firma zakłada konta w planie firmowym u jednego lub dwóch dostawców (ChatGPT, Claude, Microsoft 365 Copilot, Gemini) i przekazuje je pracownikom. Plany firmowe i API mają w warunkach zapis, że dane nie służą do trenowania modeli, i dają administratorowi ustawienia: okres przechowywania, dziennik, wyłączanie funkcji. Prywatne konta do pracy znikają.

Od tej chwili zasada jest prosta: do pracy używamy tylko kont firmowych. Nie trzeba pamiętać, które narzędzie jest bezpieczne. Trzeba pamiętać, że prywatne nie jest.

Anonimizacja w praktyce

Anonimizacja brzmi poważnie, a w praktyce to trzy ruchy przed wklejeniem:

  1. Nazwiska na role. „Jan Kowalski z firmy ABC” staje się „klient, dyrektor finansowy”. Model nie potrzebuje nazwiska, żeby streścić mail.
  2. Numery precz. PESEL, NIP, numer konta, numer telefonu, adres. Zastępujemy „[numer]” albo usuwamy. Jeśli zadanie wymaga numeru, to nie jest zadanie dla czatu.
  3. Przykład zamiast oryginału. Gdy chcemy, żeby AI napisało szablon odpowiedzi na reklamację, wklejamy jedną reklamację zanonimizowaną, nie dwadzieścia oryginalnych.

Przy wdrożeniach, w których AI działa automatycznie (sortowanie maili, raporty), anonimizację robi kod przed wysłaniem do modelu, a dane osobowe zostają w Waszych systemach. Pracownik nie musi o tym pamiętać.

Ustawienia u dostawców

W każdym narzędziu firmowym sprawdzamy i zapisujemy w dokumentacji cztery rzeczy: czy trenowanie na danych jest wyłączone (w planach firmowych domyślnie tak, ale sprawdzamy), jak długo przechowywane są rozmowy, czy jest dziennik dla administratora, gdzie fizycznie są dane (region UE, jeśli jest taka opcja). Te ustawienia zmieniają się wraz z warunkami dostawców, więc przegląd raz na pół roku wpisujemy do kalendarza.

Polityka na jedną stronę

Nie potrzebujecie dwudziestostronicowego dokumentu. Potrzebujecie jednej strony, którą każdy przeczyta:

  1. Jakich narzędzi używamy i na jakich kontach. Lista z nazwami. Prywatne konta do pracy: nie.
  2. Czego nie wklejamy. Tabela z czterema kategoriami, dopasowana do Was.
  3. Jak anonimizujemy. Trzy ruchy z tego tekstu, z jednym przykładem z Waszej pracy.
  4. Co zatwierdza człowiek. Mail do klienta, oferta, umowa, publikacja: AI pisze szkic, człowiek czyta i wysyła.
  5. Gdzie zgłosić pomyłkę. Ktoś wkleił coś, czego nie powinien. Jeden adres, bez konsekwencji za zgłoszenie. Lepiej wiedzieć.
  6. Kto przegląda i kiedy. Imię i nazwisko, raz na pół roku: ustawienia dostawców, lista narzędzi, tabela kategorii.

Treść polityki w sprawach RODO uzgodnijcie z prawnikiem. Ta strona to zarys od strony technicznej i organizacyjnej, nie opinia prawna.

Jeśli chcecie, żeby AI pracowało na Waszej poczcie i dokumentach z tymi zasadami wbudowanymi w mechanizm, a nie w pamięć pracowników, tak wygląda wdrożenie w poczcie i dokumentach.