Wdrożenia AI w firmachTomasz Stępnik · programista, nie prezentacja

Zasady · Automatyzacje · 6 minut czytania

Człowiek w pętli: kiedy AI może działać samo, a kiedy ktoś potwierdza


„AI nie wysyła, nie usuwa i nie płaci bez potwierdzenia człowieka” brzmi dobrze, ale w praktyce trzeba zdecydować, co dokładnie potwierdzać, kto i jak długo. Oto tabela, której używam.

Działania mają różną wagę

Pytanie „czy ufamy AI” jest źle postawione. AI, które czyta i podsumowuje, może się pomylić i nic się nie stanie: ktoś przeczyta złe podsumowanie i sprawdzi w źródle. AI, które wysyła mail do klienta albo przelewa pieniądze, myli się z konsekwencjami. Dlatego zasady ustalam według typu działania, nie według tego, jak bardzo model jest „inteligentny”.

Tabela decyzji

DziałaniePrzykładNa starciePo okresie próbnymNigdy samo
OdczytZnajdź, podsumuj, porównaj, odpowiedz z dokumentówSamo, z podaniem źródłaSamo—
SzkicOdpowiedź na mail, notatka, opis produktu, propozycja kategoriiSamo; szkic czeka na człowiekaSamo—
WysyłkaMail do klienta, wiadomość na czacie, publikacjaCzłowiek zatwierdza każdąWyjątki: wąskie kategorie z wysoką zgodnościąOferty, sprawy sporne, pierwsze kontakty
ZmianaPole w CRM, status zgłoszenia, termin w kalendarzuCzłowiek zatwierdza każdąWyjątki: jedno pole, odwracalne, z dziennikiemDane kontaktowe klienta, ceny, umowy
UsunięcieRekord, plik, kontakt, wiadomośćCzłowiek, zawszeCzłowiek, zawsze; AI może proponować listęWszystko. Archiwizacja zamiast usuwania
PłatnośćPrzelew, zamówienie, zmiana limituCzłowiek, zawszeCzłowiek, zawsze; AI przygotowujeWszystko

Dwie kolumny po prawej są ważniejsze niż się wydaje. „Nigdy samo” to lista, która nie zmienia się po udanym okresie próbnym. Usunięcia i płatności zostają przy człowieku nie dlatego, że AI się myli częściej, tylko dlatego, że pomyłki tam są nieodwracalne albo drogie. AI może przygotować listę rekordów do usunięcia i paczkę przelewów. Klika człowiek.

Jak wygląda „człowiek zatwierdza” w praktyce

Zatwierdzanie musi być wygodne, inaczej ludzie zaczną klikać „tak” bez czytania, a wtedy nie ma człowieka w pętli, jest tylko opóźnienie. Kilka reguł:

  • Szkic pojawia się tam, gdzie człowiek i tak pracuje: w skrzynce, w CRM, na kanale zespołu. Nie w osobnym narzędziu.
  • Obok szkicu jest źródło: fragment dokumentu, rekord, tabela. Sprawdzenie zajmuje sekundy.
  • Odrzucenie ma pole „dlaczego”. Z tych odpowiedzi poprawia się instrukcje.
  • Kolejka ma właściciela i czas reakcji. Szkic, który czeka trzy dni, jest gorszy niż brak szkicu.

Jak przejść od „potwierdzaj wszystko” do „potwierdzaj wyjątki”

  1. Zmierz zgodność. Przez pierwszy miesiąc każda decyzja AI jest zatwierdzana albo poprawiana. Liczymy, w ilu procentach przypadków człowiek nic nie zmienił, osobno dla każdej kategorii. Nie „ogólnie 90%”, tylko „potwierdzenia terminów 99%, reklamacje 70%”.
  2. Wybierz kategorie. Te z bardzo wysoką zgodnością i niską wagą pomyłki (potwierdzenie terminu, odpowiedź o godzinach otwarcia, przypisanie zgłoszenia do działu) są kandydatami do przejścia na wyjątki. Reklamacje nie, nawet przy 95%.
  3. Zdefiniuj wyjątek. Co nadal trafia do człowieka: pewność modelu poniżej progu, kwota powyżej progu, nowy klient, słowa „reklamacja”, „prawnik”, „rezygnacja”, cokolwiek spoza listy tematów. Wyjątek jest spisany, nie „jak coś będzie dziwne”.
  4. Włącz dla jednej kategorii. Nie dla wszystkich kandydatów naraz. Dwa tygodnie obserwacji z wyrywkową kontrolą: człowiek czyta co dziesiątą wysłaną wiadomość.
  5. Zostaw hamulec. Jeden przełącznik, który wraca do „potwierdzaj wszystko”. Dostępny dla kierownika, bez programisty. Używany po każdej poważniejszej pomyłce, do czasu wyjaśnienia.

Przykład przejścia

Przykład hipotetyczny: firma usługowa, skrzynka z pytaniami klientów. Miesiąc pierwszy: AI sortuje maile i pisze szkice, człowiek zatwierdza wszystko. Zgodność sortowania 96%, zgodność szkiców w kategorii „potwierdzenie terminu” 98%, w kategorii „pytanie o cenę” 60%. Miesiąc drugi: sortowanie działa samo, z wyjątkiem maili, w których model ma niską pewność; potwierdzenia terminów wychodzą same, jeśli klient jest w CRM i termin istnieje w kalendarzu; wszystko inne nadal zatwierdza człowiek. Po kwartale lista kategorii „same” ma pięć pozycji, a człowiek czyta dziennik raz w tygodniu. Pytania o cenę zostają przy człowieku na stałe, bo tam pomyłka kosztuje.

Jeśli budujecie automatyzację, w której AI podejmuje jedną decyzję, i chcecie mieć kolejkę wyjątków od pierwszego dnia, tak wygląda wdrożenie automatyzacji z jednym krokiem AI.